“Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już długi czas, rzekł do niego: Czy chcesz stać się zdrowym? Odpowiedział Mu chory: Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny wchodzi przede mną. Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź!” (J 5, 6-8)
Izabela Adamska | 23.03.2020
Jezus przychodzi w samotność tego człowieka. Słyszy od niego: “Panie, NIE MAM NIKOGO, komu na mnie zależy, komu zależy na moim wyzdrowieniu.” I odpowiada: “Mi zależy na tobie! Dla Mnie jesteś ważny! Zależy mi na tym, żebyś był zdrowy. Wstań, weź swoje łoże i chodź!”
Wierzę, że Pan wzywa nas, byśmy Go w tej postawie naśladowali – byśmy każdemu człowiekowi dawali odczuć, że jest WAŻNY w Bożych OCZACH i byśmy uczyli się patrzeć na każdego tym wzrokiem Jezusa. Począwszy od patrzenia w ten sposób na siebie nawzajem.
“Wtedy zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!»”
Gabriela Dzierżanowska | 13.03.2020
Łk 9,1-5
Wj 3,21
“Wzbudzę także u Egipcjan taką przychylność do tego ludu, że nie odejdzie z pustymi rękami.”Wierzę, że Bóg zaprosi nas do działań, które powierzą nam “Egipcjanie”. Przemieni ich spojrzenia i zachęci ich do współpracy z naszą wspólnotą na Bożą chwałę.
Wioleta Kozakiewicz | 8.03.2020
Miałam też takie przekonanie, że otrzymamy zaproszenie/ zgodę na jakieś rekolekcje, które wydawały się niemożliwe. Amen.
Podczas adoracji w intencji naszej wspólnoty, towarzyszyły mi Słowa z Księgi Przysłów 3, 5-6
Marlena Zakrzewska | 5.03.2020
Ufność w Bogu
“Z całego serca Bogu zaufaj,
nie polegaj na swoim rozsądku,
myśl o Nim na każdej drodze,
a On twe ścieżki wyrówna.”
I miałam takie przekonanie, że ten czas rozeznania, intensywnej modlitwy i postu, który teraz trwa w naszej wspólnocie powinien zakończyć się szczególnym, uroczystym zawierzeniem całej wspólnoty Jezusowi, na czele z liderami i koordynatorami, tak aby odnowić w naszych sercach tę decyzję oddania panowania Jezusowi, w naszej wspólnocie jako JEGO dziele, które sam powołał, tak aby On mógł prostować nasze ścieżki w podejmowanych decyzjach co do struktury, formacji i przyszłości wspólnoty.
“1 Starajcie się o miłość, ale ubiegajcie się też o dary duchowe, zwłaszcza o dar prorokowania. 2 Kto mówi językami, nie mówi do ludzi, ale do Boga. Nikt bowiem tego nie rozumie, bo mówi rzeczy tajemnicze. 3 Ten zaś, kto prorokuje, mówi po to, aby ludzi zbudować, zachęcić i pocieszyć. 4 Kto mówi językami, buduje siebie samego, a kto wygłasza proroctwa, buduje Kościół. 5 Chciałbym, abyście wszyscy mówili językami, ale jeszcze bardziej pragnę, abyście prorokowali. Większy bowiem jest ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba że tłumaczy je ku zbudowaniu Kościoła.
Szymon Dziemianowicz | 4.03.2020
6 Bracia! Gdybym przyszedł do was i mówił językami, czy mielibyście z tego pożytek, jeżeli w tym, co mówiłem, nie byłoby objawienia, wiedzy, proroctwa lub nauki? 7 Podobnie jak z instrumentami muzycznymi. Jeśli nie można rozróżnić tonów, które wydają flet lub cytra, kto zrozumie, co na nich jest grane? 8 Albo gdy trąba wydaje nieznany sygnał, kto przygotowuje się do wojny? 9 Tak samo jest i z wami. Czy ktoś was zrozumie, gdy będziecie mówić niezrozumiałym językiem? Na wiatr będziecie mówić! 10 Weźcie przykład z różnych rodzajów dźwięków istniejących na świecie: każdy coś oznacza. 11 Jeśli jednak nie rozpoznaję znaczenia dźwięku, to jestem obcy dla mówiącego, a on jest obcy dla mnie. 12 Skoro więc gorliwie ubiegacie się o dary duchowe, starajcie się o bogactwo takich darów, które służą budowaniu Kościoła. 13 Dlatego ten, kto mówi językami, niech się modli, aby umiał je tłumaczyć. 14 Gdy modlę się językami, duch mój wprawdzie się modli, ale mój umysł nie odnosi korzyści. 15 Co więc mam robić? Będę modlił się duchem i będę modlił się umysłem! Będę śpiewał duchem i będę śpiewał także umysłem! 16 Jeśli wielbisz Boga jedynie w duchu, to jakże człowiek niewtajemniczony odpowie „Amen” na twoje dziękczynienie, skoro tego nie rozumie? 17 Ty wprawdzie wspaniale składasz dziękczynienie, ale drugiego to nie buduje. 18 Dziękuję Bogu, że mówię językami lepiej od was wszystkich. 19 W Kościele jednak wolę powiedzieć pięć słów zrozumiałych, by innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy słów w jakimś niezrozumiałym języku.
20 Bracia! Nie bądźcie dziecinni! Owszem, wobec zła bądźcie jak niemowlęta, ale w myśleniu bądźcie jak ludzie dojrzali. 21 W Prawie jest napisane: Obcymi językami i wargami obcych będę przemawiał do tego ludu, ale i tak Mnie nie posłuchają – mówi Pan. 22 Tak więc mówienie językami nie jest znakiem dla wierzących, lecz dla niewierzących; prorokowanie natomiast nie jest dla niewierzących, lecz dla wierzących. 23 Jeśli więc zgromadzi się cały Kościół i wszyscy będą mówili językami, a przyjdą także jacyś ludzie niewtajemniczeni albo niewierzący, to czyż nie powiedzą, że jesteście szaleni? 24 Jeśli natomiast wszyscy będą prorokowali, a przyjdzie jakiś niewierzący albo niewtajemniczony, to zostanie przez wszystkich pouczony i oceniony 25 i zostanie ujawnione to, co skrywa jego serce. Wtedy upadnie na twarz, odda cześć Bogu i wyzna: „Naprawdę pośród was jest Bóg”.
26 Chodzi więc o to, bracia, że każdy ma jakiś dar – śpiewu, nauczania, objawiania Bożych tajemnic, języków, tłumaczenia języków. Kiedy się gromadzicie, niech one wszystkie służą wzajemnemu budowaniu. 27 Gdy mówicie językami, niech mówi dwóch albo najwyżej trzech, na przemian, a jeden niech tłumaczy. 28 Gdy jednak w Kościele nie ma tłumacza, to niech milczą. Niech sami mówią do Boga. 29 Podobnie niech przemawia dwóch albo trzech prorokujących, a pozostali niech to rozważają. 30 Ale jeśli ktoś inny z zasiadających otrzyma jakieś objawienie, wtedy ten pierwszy niech zamilknie. 31 Potem kolejno wszyscy możecie prorokować, aby wszyscy zostali pouczeni i doznali pociechy. 32 Niech prorokujący nie nadużywają darów duchowych, 33 ponieważ Bóg nie jest Bogiem zamętu, lecz pokoju. Tak jak to jest między świętymi we wszystkich Kościołach,34 kobiety w Kościołach niech milczą, bo nie pozwala im się mówić. Tak zresztą stanowi Prawo. 35 Jeśli chcą się czegoś nauczyć, to niech w domu pytają swoich mężów. Nie wypada przecież, żeby kobieta mówiła w Kościele. 36 W końcu czy to od was wyszło słowo Boga? Czy tylko do was przybyło?
37 Jeśli ktoś uważa, że jest prorokiem lub ma inny dar duchowy, niech uzna, że to, co piszę, jest przykazaniem Pana. 38 Jeśli ktoś to zlekceważy, sam będzie zlekceważony. 39 Bracia! Ubiegajcie się więc o dar proroctwa i nie zabraniajcie mówić różnymi językami. 40 Wszystko jednak niech odbywa się godnie i w ustalonym porządku.”
1 Kor 14, 1-40.
Wj 28,3
” Polecisz uzdolnionym rzemieślnikom, których obdarzyłem talentem, aby uszyli dla Aarona szaty, właściwe jego kapłaństwu i świętej służbie, którą pełni dla mnie”Wierzę, że Bóg uzdalnia nas jak rzemieślników do tego byśmy przywdziewali na kapłanów szatę, która jest modlitwą i wsparciem w ich posłudze. Amen.
Wioleta Kozakiewicz | 2.03.2020
Obraz Jezusa wyciągającego prawą dłoń, z drugiej strony stoi człowiek wyciągający swoją dłoń w stronę Jezusa. Okazuje się, że to jest lustro. I takie słowa Jezusa : ” Jestem w Tobie. Jestem w każdym z was.” Jezus zachęca do patrzenia na każdego, jakbyśmy patrzyli na Jezusa. Abyśmy nie zapominali, że w każdym z nas jest Chrystus.
Wioleta Kozakiewicz | 9.02.2020
“Idź do każdego, kto potrzebuje”
Było również takie pytanie jak chcemy posługiwać innym, gdy tak często brak nam miłości względem siebie nawzajem, w miejscu do którego przeznaczył nas Jezus na ten czas.
Słowo do obrazu o człowieku idącym pośród zimy i przynoszącym wiosnę: J 1, 8 – “Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o światłości”. Wierzę, że tak jak wiosenne drzewo obsypane kwiatami świadczy swoim pięknem o działających na nie promieniach słońca, tak nas Pan wzywa, byśmy pięknieli i rozwijali się wskutek działania Jego łaski – byśmy się Nim napromieniali i stawali się coraz piękniejszymi ludźmi. A ten rozkwit, który On w każdym z nas chce sprawiać, będzie Dobrą Nowiną dla innych ludzi, będzie ich zachwycał i pociągał, będzie świadectwem ogromnej Bożej miłości. Amen.
Izabela Adamska | 22.01.2020
Obraz osoby, która ma rozpalone ręce. Bóg wkłada w Twoje ręcę Słowo, które jest jak ziarno. Zaprasza Cię byś siał ziarno. Chce także pokonać Twój lęk, że nie masz co dać innym. On jest Słowem, On jest ziarnem, masz tylko dzielić się tym czego doświadczyłeś.
Karol Zakrzewski | 21.01.2020
Zachęta, by porozmawiać z osobą, o której Bóg już Ci kiedyś dawał natchnienie by z nią porozmawiać. Serce tej osoby Bóg przygotowuje i potrzebuję Ciebie by mógł objawić tej osobie Swoją miłość.
Karol Zakrzewski | 21.01.2020